czwartek, 14 maja 2015

Recenzja "Ghost Town" oraz ja ;_;

Ohayo gosaimaaas~! <3

Więc , najpierw chciałabym poruszyć temat nowego singla Adasia. Chodzi mi oczywiście o Ghost Town :3

 
 
Singiel bardzo różni się od jego wcześniejszych. Wcześniej jego muzyka była czymś pomiędzy glam rockiem a popem , teraz jest to zupełne R&B. Piosenka posiada niezły beat , a to gwizdanie uzależnia. Dźwięki gitary w każdej zwrotce nadają jej delikatnego charakteru. Teraz porozmawiajmy o tekście. Adam w jednym wywiadzie powiedział "It's a song about life dissapointments" Mnie tekst się bardzo podoba. Z resztą , jak cała twórczość Adama. Teraz kolej na głos. Adaś śpiewa idealnie. Mam wrażenie , że jest w stanie zaśpiewać dosłownie wszystko. W refrenach śpiewa delikatnie , subtelnie , ale gdy krzyczy "My heart is a Ghost Town" przechodzą mnie ciarki. To niesamowite , jak w jednym utworze , można śpiewać tak rozbieżnymi skalami. Piosenka jest o dziwo łatwa do zaśpiewania - przynajmniej dla mnie . Teraz czekam tylko na wersję instrumentalną. Co do teledysku.. Jest świetny , ale ma jedną wadę. Wiele Glamberts ma epilepsję , a migające światła i obrazy uniemożliwiają im obejrzenie tak upragnionego i wyczekiwanego teledysku. Ogólnie jest on bardzo kreatywny , Adam jak zwykle wyszedł zniewalająco <3
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Teraz o mnie ^^

 
Mama chce mnie zabić , za to że moja siostra zgubiła mojego pendriva z prezentacją T^T Spóźniłam się na autobus szkolny i kolejny - liniowy - którym mogłam dojechać do szkoły. A to wszystko przez to , że szukałam tego cholerstwa ;_; Ech.. Ogólnie ostatnio jakoś dziwnie się czuje , nawet nie wiem jak to określić :/ to coś jakby depresja , ale baaardzo głęboko ukryta. Tak aby nikt jej nie zobaczył. Dziwnie , co nie ? By the way , tutaj macie Doragonka ^^
 
 
 
 
 
Tutaj w makijażu , ale kiedyś dodam fotkę bez tego czegoś  :P I te brwi świeżo po hennie :P lel ._. 

piątek, 8 maja 2015

Tablety , internety , siostra i Ela

Witam ponownieeee~!

Tak więc.. Nie było mnie trochu ;-; gomenne ._.
Ogólnie trochu sie wydarzyło ostatnio.. Rodzice kupili siostrze tablet , a mi na głupią bluze nie chcieli dać, bo - jak twierdzili - nie mieli kasy T^T tak sie zdenerwowałam że aż się popłakałam.. Tak bardzo ja ._. Ogólnie miałam focha na wszystko i na wszystkich , nawrzeszczałam na mame i tate.. Na siostre nie krzyczałam, bo to nie ona sobie tego tableta kupiła.. Krzyczałam etc , a okazało sie że to tatuś mój kochany kupił to ustrojstwo ( żeby nie było - z kartą SD za 100zł , etui za 20, antywirusem za kolejne 20.. ).. A ja nakrzyczałam na mame ;-; przeprosiłam ją ale i tak czuje sie kretyńsko.. Dała mi stówkę i powiedziała że niedługo da mi kolejną to sobie na własny tablet uzbieram :') ale może nie kupie tableta , tylko ten mikser co jej sie spodobał ^.^ Po tym wczorajszym ekscesie nie odzywam sie do taty -.- mam na niego takie nerwy , jak wtedy sie wkurzyłam to on sie śmiał ;-; baaaardzo śmieszne, Doragon beczy z nerwów - komedia roku...


Teraz internety...
To coś mojego to nawet nie jest internet >~< wlecze sie i w dodatku działa tylko w apkach z Windows Sklepu ;-; penisowo , co nie ? Chciałam pobrać Osu! no i dupa ;-; przynajmniej mam FNAF'a 2 i 3 muahahaha :3


Teraz Ela :* ( pozdrawiam sisiorku xD )
To jest moja była dziewczyna ^.^ tak wiem że to dziwnie brzmi , że byłyśmy razem etc etc ale nasz związek był zbudowany na przyjaźni. Więc gdy miłość upadła, przyjaźń została <3 nie znam drugiego takiego ułoma jak ona XD hehehe.. :)




To by było na tyle ^.^
Sayonaraaaa~!

piątek, 1 maja 2015

Skajpy , Lambercik i głupota czyli - co Doagon robi z Elcią w wolnym czasie

Ohayo gosaimas~!

 
Dzisiaj pierwszy dzień majówki.. NARESZCIE !!!!
Obudziłam się wcześnie ( tak , 9 to wcześnie.. Co nie ? ) , ale przez to , że pisałam z Sakyuu , ukazałam się rodzince po 10 i tradycyjnie były ochrzany , opieprze etc etc ;_; ale nic , szło zdzierżyć , przyzwyczaiłam się..
Ehh , dzień był kretyński , nie mogłam pogadać na skypie z moim kotkiem , bo jest chory i mu internet muli T^T  siostra się czepia , ,, Wspaniałe Stulecie " to jakiś koszmar ... Gdyby Hurrem miała pojęcie w jakie bagno się pakuje ( ogląda to ktoś poza mną ? ;_; )
Ogólnie dzień był dla mnie stracony..
ALE
Przyszła sobie taka Kaori ( moja bff Elcia - koffam :3 ) , powiedziała chodźmy na skajpaja i było okej. Dzieliłyśmy się przeżyciami po obejrzeniu teledysku Adasia do Ghost Town - i były orgazmy , fapanie etc xD
Potem wpadłyśmy na pomysł , aby losować sobie piosenki Adasia i je śpiewać. Było bosko ( Ellluś ślicznie śpiewa :3 <3 ) , śpiewałyśmy Ghost Town , Chokehold , Soaked , Down The Rabbit Hole , Cuckoo , Glamorize i Broken English <3 potem Eluś to nagrała , oczywiście najpierw był smuteg rozpacz i zgrzytanie zębów , potem , jak to ona określiła "melodramat" a potem...
Śpiewałyśmy Ghost Town . Obczaiłysmy nagranie i było - ale my jesteśmy cudowne :3 xD
Taaaak , baaardzo :D do tej pory się tym nagraniem orgazmujemy :P ehh , Kaori Kaori :P
Tak tłumacząc.. Kaori to dla mnie nie byle kto :) ale o tym może innym razem.. Jak się ona zgodzi :P Z resztą , ona jest jedynym obserwatorem tego bloga T^T jag smutno T^T
Głodna jestem :/ ma ktoś jakieś dziecko na zbyciu ? Jak tak to proszę przysłać , chętnie zjem ._.
Ogólnie było supcio , teraz do pełni szczęścia potrzeba mi tylko głosu i śmiechy Sakyuu (>;_;)>
To by było na tyle :P aktualnie nadal jeszcze skajpajuję z Kaori więc nie będę się już rozpraszać , bo Doragon nie umie pisać i słuchać jednocześnie XD
Tak więc
Sayonara ^_^