Ile sił mam krzyczę to ja
Kiedy miga świat w twoich oczach
Naucz mnie
Naucz mnie od nowa..
~ Sarsa - Naucz Mnie
Witam~!
Od razu na wstępie życzę Wam wspaniałych wakacji :* ja moje spędze w domu , bez Sakyuu , bo rodzice nie chcą się zgodzić na jego przyjazd. No cóż mówi się trudno , dam sobie radę. Ogólnie na zakończeniu roku szału nie było , świadectwo jest okej , mam średnią 4.21 , mogło być lepiej , no ale cóż w trzeciej klasie bardziej się postaram ;)
Refleksje i wspomnienia ;__;
Ostatnimi czasy mój mózg to jakiś dramat. Jestem osobą o dość dziwnym charakterze. Mam specyficzną duszę.. Coraz częściej mam coś takiego , że stoję w pewnym miejscu w którym jestem często , i momentalnie cofam się w czasie , widzę małą siebie stojącą w tym samym miejscu. Mam świadomość że niedługo pożegnam nastoletni świat , przywitam dorosłe życie. Ale ja tak nie chce , przyszłość mnie przerasta. Chcę całe życie biegać w deszczu , robić dowcipy siostrze , dostawać nastoletniego nosebleedu na widok gorrrrrących fotek Adama Lamberta , myśleć że gwiazdy to zagubione dusze , bać się ciemności , tulić poduszkę w nocy. Nie chcę stracić mojej dziecinności. Nie chcę być poważna. Nie chcę się zmienić.. Ehh.. Chcę mieć o czym opowiadać swoim dzieciom , co robiłam w wieku 20 lat.. Aby myślały " Jej , ta zwariowana pani to moja mama.. Jestem dumny/a z tego"
Z każdym rokiem mam na barkach coraz większy balast wspomnień , lekcji - tych ważnych ( dlaczego ludziom nie można ufać ) ale także tych zupełnie bezużytecznych ( jak idealnie ukryć przed mamą pozdzierane kolana ) . Fakt , czuję się mądrzejsza , wiem co zrobić w danej sytuacji , ale czy to mi się przyda potem ? Może i tak.. Ale i tak boje się dorosłości.. T^T
.
.
.
.
.
Pffff , na razie żyję chwilą , czerpię z życia jak najwięcej. Przynajmniej się staram ;)
Wakacyjne Planyyyy ^.~
Emmmm.. Jak pisałam wcześniej , mam zamiar siedzieć w domu. Będę pomagać rodzicom , wydurniać się z siostrą , farbować włosy , skajpajować z Ellusią i moim misiem pysiem pluszowym kochanym etc etc xD no co tu dużo mówić , wakacje jak wakacje :D będe dużo spać , czasem jakiś browarek , grill , wyjazd do cioci :) kocham fakt że żyję na wsi , mogę latać po łące , ganiać krówki , czuć zapach siana zamiast spalin , widzieć zielone lasy zamiast betonu i neonów :3 to jest piękne , ale czasem chciałabym galerię , pizzerię , teatr , kino przed domem :D
Dobra , lecę śpiewać piosenkę Sarsy :P bajo , kocham wszystkich którzy to czytają :* anonimki jedne , zostawcie chociaż komentarz , please <3
Sayonara <3